Odpowiedz
Nazwa użytkownika:
Tytuł:
Treść wiadomości:
Treść nie może mieć więcej niż 60000 znaków. 

Emotikony
:D :) ;) :( :o :shock: :? 8-) :lol: :x :P :oops: :cry: :evil: :twisted: :roll: :!: :?: :idea: :arrow: :| :mrgreen: :geek: :ugeek:
Wielkość czcionki:
Kolor czcionki
Formatowanie jest włączone
[url] jest wyłączony
Emotikony są włączone
Wyłącz formatowanie
Wyłącz emotikony
Kod potwierdzający
Kod potwierdzający:
Aby zapobiec automatycznym rejestracjom, wymagamy, żebyś wpisał oba podane słowa do pola tekstowego umieszczonego pod nimi.
   

Wyświetl wiadomości w tym wątku - niewiem co robic?
Autor/ka Wiadomość
  Tytuł:  Re: niewiem co robic?  Cytuj
oki napisał(a):
scepek3 napisał(a):
czuje ze tescie i żona chca sie mnie pozbyc ito im szybciej tym lepiej,czuje to w ich odzywaniu sie do mnie i sposobie jakim mnie traktuja,do mamy niemam poco wracac gdyz dawno temu z zerwalismy kontakt(sprawy rodzinne)pozostaje mi tylko ulica lub wysoka gałazka prosze poradzcie co mam zrobic aby dostac jakis kawałek kata u Brata Alberta w Sanoku gdyz jest to najblizsza mi okolica.


Chyba będzie to trudne, z tego co się orientuję to u Brata Alberta nie ma KATA, tym bardziej w kawałku. Ten zawód zanikną za sprawa moratoriom na karę śmierci. Wyroków śmierci nie wykonuje się od 1988 (ostatni wyrok wykonano 21 kwietnia 1988 w krakowskim więzieniu przy ul. Montelupich ). Ale życzę powodzenia - może gdzieś znajdziesz kawałek kata.


to nie jest śmieszne, Twoja odpowiedz jest żałosna
Wiadomość Dodano: niedziela, 30 października 2011, 21:55
  Tytuł:  Re: niewiem co robic?  Cytuj
Oki - myślisz, że twój tekst był zabawny? Muszę cię zmartwić - nie był. A może sądziłeś, że błysnąłeś intelektem lub spostrzegawczością? Niestety, muszę cię zmartwić, to też ci się nie udało.

Jest taka dobra zasada w dyskusji. Jak nie masz nic do powiedzenia, to najlepiej się w ogole nie odzywaj. Facet ma problem, a ty zamiast mu pomóc to walisz głupim, zupełnie nieprzydatnym tekstem.

@Scepek3 - nie wiem, jaka jest dokładnie twoja sytuacja i z czego wynika to, o czym mówisz, dlatego nie wiem, czy pomogę. Ale postaram się dać kilka rad. Po pierwsze, to się nie załamuj. Po drugie, zanim podejmiesz jakieś zdecydowane kroki pamiętaj, że wiele problemów, nawet bardzo dużych, które można rozwiązać poprzez spokojną rozmowę i wyjaśnienie wszystkich wątpliwości. I warto przede wszystkim w ten sposób spróbować. A jeśli chcesz iść do Brata Alberta lub innego miejsca pomocy, to najlepiej jest skontaktować się bezpośrednio z taką instytucją, i zapytać, czy mogą ci w jakiś sposób pomóc. Po prostu tam zadzwonić albo przyjść i normalnie, spokojnie i "po ludzku" przedstawić swoją sytuację, opowiedzieć swoją historię i poprosić o pomoc. Może cię przyjmą, a może będą mogli pomóc w jakiś inny sposób. Ale to oni powiedzą najlepiej, czy mogą ci pomóc.
Wiadomość Dodano: piątek, 1 października 2010, 15:10
  Tytuł:  Re: niewiem co robic?  Cytuj
scepek3 napisał(a):
czuje ze tescie i żona chca sie mnie pozbyc ito im szybciej tym lepiej,czuje to w ich odzywaniu sie do mnie i sposobie jakim mnie traktuja,do mamy niemam poco wracac gdyz dawno temu z zerwalismy kontakt(sprawy rodzinne)pozostaje mi tylko ulica lub wysoka gałazka prosze poradzcie co mam zrobic aby dostac jakis kawałek kata u Brata Alberta w Sanoku gdyz jest to najblizsza mi okolica.


Chyba będzie to trudne, z tego co się orientuję to u Brata Alberta nie ma KATA, tym bardziej w kawałku. Ten zawód zanikną za sprawa moratoriom na karę śmierci. Wyroków śmierci nie wykonuje się od 1988 (ostatni wyrok wykonano 21 kwietnia 1988 w krakowskim więzieniu przy ul. Montelupich ). Ale życzę powodzenia - może gdzieś znajdziesz kawałek kata.
Wiadomość Dodano: czwartek, 30 września 2010, 08:20
  Tytuł:  niewiem co robic?  Cytuj
czuje ze tescie i żona chca sie mnie pozbyc ito im szybciej tym lepiej,czuje to w ich odzywaniu sie do mnie i sposobie jakim mnie traktuja,do mamy niemam poco wracac gdyz dawno temu z zerwalismy kontakt(sprawy rodzinne)pozostaje mi tylko ulica lub wysoka gałazka prosze poradzcie co mam zrobic aby dostac jakis kawałek kata u Brata Alberta w Sanoku gdyz jest to najblizsza mi okolica.
Wiadomość Dodano: poniedziałek, 27 września 2010, 17:59


cron